Dzisiaj parę zdań o zabawkach edukacyjnych jako kontynuacja stymulowania mózgu naszego kota 🙂
Oprócz tradycyjnych zabawek jakimi są wszelkiego rodzaju myszki, wędki, piłeczki, kongi istnieją też ciekawe zabawki zmuszające naszego kota do myślenia i kombinowania oraz fizycznej pracy. Zabawki te znakomicie rozwijają zręczność kota.
Pokażę parę zabawek, które stosuję u swoich kotów i które akurat u nich znakomicie się sprawdzają. Wszystkie one mogą urozmaicać podawanie posiłków, służyć do stymulowania kociego umysłu oraz zapobiegać nudzie. W zasadzie opierają się na prostej zasadzie, że nasz kot musi wydostać ukryty wewnątrz zabawki smaczek. Im trudniejsza i bardziej skomplikowana zabawka tym więcej wysiłku musi włożyć nasz kot w „upolowanie zdobyczy”.
Tak jak wspomniana we wcześniejszym wpisie nauka sztuczek, tak i te zabawki ćwiczą koci intelekt.
Ja osobiście, tak samo jak moje koty, jestem fanką takich zabawek.
Stosuję je u siebie jako urozmaicenie między posiłkami (zastępuję im jeden z posiłków w ciągu dnia lub daję im smaczki po posiłku, późno wieczorem przed spaniem).
Ma to jeszcze jedną ważną zaletę – „męczy” moje koty i wtedy w miarę szybko kładą się spać. Zabawki takie zostawiam również kiedy koty zostają same w domu albo gdy są dni, w których nie mogę im poświęcić zbyt dużo czasu.
Moje koty to takie leniwce, więc akurat ich zabawki nie są jakoś bardzo skomplikowane 🙂
W sklepach możecie znaleźć bardziej skomplikowane z różnymi skrytkami i schowkami.
Parę przykładowych zdjęć z Internetu :
Zwróćcie uwagę czy dana zabawka nie jest za mała na kocie łapki Waszych kotów. Obserwujcie również czy zabawka nie jest zbyt trudna i nie frustruje Waszego kota bo np. nie jest w stanie wyciągnąć sobie smaczka. Wtedy zaproponujcie mu coś mniej skomplikowanego 🙂
Zabawki po użyciu myjemy i chowamy. Wszystko co leży na widoku kota i jest nieużywane szybko mu się nudzi 🙂
Możecie wykonać również prostą zabawkę samodzielnie np. z rolek od papieru i wytłoczek po jajkach.
Na zdjęciu rozpoczęta praca 🙂

A co wrzucam do takich zabawek?
Staram się żeby smaczki były zdrowe.
Przykładowe smaczki, które lubią moje koty :

Cosma snack (liofilizowane kawałki mięsa) – króluje tuńczyk , kurczak w zęby kole Caspiana ale za to Rudolf nie pogardzi 🙂 
Catz Finefood 
Catz Finefood 
Wild freedom – Tuńczyk – to już jest kawałek mięska , więc bardziej dałabym to do plastikowych zabawek żeby łatwiej można było to umyć. 
Tutaj znów suche smaczki 
Samo Mięso – mięso suszone
A na koniec film z poszukiwań 🙂
A Wy używacie tego typu zabawek?
W następnym wpisie krótko o matach węchowych i lickimatach, z których również chętnie korzystają moje koty.






2 Replies to “Zabawki na smaczki”